Link do wszystkich dokumentów

Y0NIS0 MANASIKARA

Jeśli jednak zrodziło się we mnie dziecię a ja ujrzałbym wtedy jak na moich oczach zabijają mojego ojca i moich wszystkich przyjaciół, to nie poruszyłoby to mojego serca, gdyby jednak poruszyłoby to moje serce, to znaczyłoby to, że dziecię się we mnie nie zrodziło. (Mistrz Eckhart)

Spokój umysłu jest cenną rzeczą, jednak spokój arahata jest wręcz nieludzki. Jak można sobie go wytłumaczyć? Współzależne powstanie, które opisuje doświadczenie zwykłego człowieka pokazuje nam, że świadomość i imię-i-materia wzajemnie się determinują:

Załóżmy, przyjacielu, że stoją dwa snopki trzciny wzajemnie się o siebie opierając, tak też przyjacielu z imieniem-i-materią jako warunek, świadomość, ze świadomością jako warunek, imię-i-materia...

Taki stan rzeczy, nie dotyczy jednakże arahata, którego świadomość jest wyzwolona od imienia-i-materii:

Świadomość nie czyniąca manifestacji
Ani nie mająca do czynienia ze skończonością
Nieutrzymująca istnienia poza wszystkim
To tam woda, ziemia
Ogień i powietrze nie znajdują wsparcia
I także długie i krótkie
Małe i duże, czyste i skalane
To tam to imię-i-materia
Znikają bez pozostałości.


Jeżeli wrócimy do formuły w/p dojrzymy tam też, że świadomość zwykłego człowieka jest powstała z uwagi na determinacje. Sprawdźmy czy świadomość arahata jest rzeczywiście nie-powstałą i wolną od determinacji.

Cokolwiek się czuje liczy się za cierpienie - to zostało ogłoszone przeze mnie w odniesieniu do determinacji nieodseparowanych od idei zniszczenia, ginięcia, zaniku,wstrzymania, zmiany. Mnichu, również nauczam sukcesyjnego wstrzymania determinacji. U tego kto osiągnął pierwszą medytację, mowa została wstrzymana, u tego kto osiągnął drugą medytację myślenie i rozważanie zostały wstrzymane. U tego kto osiągnął trzecią medytację błogość została wstrzymana. U tego kto osiągnął czwartą medytację wdech-i-wydech zostały wstrzymane. U tego kto osiągnął bazę nieskończonej przestrzeni, percepcja form została wstrzymana. U tego kto osiągnął bazę nieskończonej świadomości, percepcja bazy nieskończonej przestrzeni została wstrzymana. U tego kto osiągnął bazę nicości, percepcja bazy nieskończonej świadomości została wstrzymana. U tego kto osiągnął bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji, percepcja bazy nicości została wstrzymana. U tego kto osiągnął wstrzymanie percepcji i uczucia percepcja i uczucie zostały wstrzymane. U mnicha, którego skazy zostały zniszczone, pożądanie zanikło, nienawiść zanikła, złudzenie zanikło.

I tak widzimy, że w/p trwa tak długo jak świadomość opiera się na determinacjach, ale wszystkie determinacje zostają wstrzymane w osiągnięciu wstrzymania percepcji i uczucia. To musi mieć ogromny wpływ na świadomość gdyż po takim osiągnięciu, mnich w najgorszym razie jest nie-powracającym. Gospodarz Citta zadał czcigodnemu Kamabhu wiele pytań na temat wstrzymania percepcji i uczucia, ale my zacytujmy tylko ostatnie: ”
Czcigodny panie, jak wiele rzeczy jest pomocnych w osiągnięciu wstrzymana percepcji i uczucia?” „W rzeczy samej, gospodarzu, pytasz na końcu o to o co powinieneś spytać się na początku, wciąż jednak ci odpowiem: dla wstrzymana percepcji i uczucia potrzebne są spokój i wgląd”.

Powstaje pytanie – po wstrzymaniu wszystkich determinacji, gdy nie doświadcza się imienia-i-materii co jest obiektem „wstrzymanej” świadomości arahata, dającym mu tak olbrzymi spokój?

...
Są trzy nie-determinowane charakterystyki tego co nie-determinowane. Jakie trzy? Powstanie się nie manifestuje, zanik się nie manifestuje, i zmiana gdy obecne, się nie manifestuje. (A 3:47)

I tak widzimy, że obiektem tym jest element nie-determinowany, który z uwagi na swoją stabilność i niezmienność uspokoił świadomość arahata. Jednak, co konkretnie jest tym elementem?

Mnich rozumie tak: To pole percepcji jest puste od skazy zmysłowego pragnienia; rozumie on tak: To pole percepcji jest puste od skazy istnienia; rozumie on tak: to pole percepcji jest puste od skazy niewiedzy i rozumie on: jest tu (obecna tylko ta nie-pustość, mianowicie ta z życiem jako warunkiem zależnym od tego ciała z jego sześcioma bazami. I tak widzi on jako pustkę to czego tam nie ma, ale o tym co pozostało rozumie on: ciągle jest to obecne. I to jest dla niego wejście w pustkę, co zgodne z rzeczywistością, bez deformacji znaczenia, co czyste i nieprzewyższone przez nic innego.  Jacykolwiek pustelnicy i bramini w przeszłości weszli i trwali w pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego, wszyscy oni weszli i trwali w tej pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego. Jacykolwiek pustelnicy i bramini w przyszłości wejdą i będą trwali w pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego, wszyscy oni wejdą i będą trwali w tej pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego. Jacykolwiek pustelnicy i bramini w teraźniejszości wchodzą i trwają w pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego, wszyscy oni wchodzą i trwają w tej pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego. (M 121)

Pustka umysłu wolnego od namiętności i myśli „jestem” da nam prawdziwy spokój. Jednak my w naszych poszukiwaniach spokoju jesteśmy praktyczni i musimy przyznać, że usunięcie wszystkich determinacji na drodze wstrzymania percepcji i uczucia jest raczej trudne, nawet nie wszyscy arahaci mają dostęp do tak wysokiego stopnia koncentracji. Jednak wszyscy arahaci mają dostęp do pustki która jest ”owocem” poziomu arahata. To podpowiada nam, że musi być jakiś inny sposób na wstrzymanie wszystkich determinacji i uspokojenie świadomości.

Klucz do tego leży w yoniso manasikara, co będziemy tłumaczyć tu jako poprawne skierowanie uwagi. Wiemy z np M 2, że zwykły człowiek skierowuje swą uwagę tak: "Byłem w przeszłości? Będę w przyszłości?" i na wiele sposobów spekuluje na temat czasu i swojego istnienia. To się nazywa ayoniso manasikara - niepoprawnym skierowaniem uwagi. Jest jasne, że jeżeli naprawdę chcemy osiągnąć spokój arahata musimy zastosować odwrotną procedurę: yoniso manasikara. Ba! Nawet dla osiągnięcia wejścia w strumień – pierwszego etapu realizacji, yoniso manasikara jest niezbędne; to jeden z dwóch warunków na osiągnięcie właściwego poglądu (drugim jest podpowiedź z zewnątrz). Zobaczmy zatem jak poprawnie skierowuje uwagę arahat w sytuacji wydawałoby się ekstremalnej – banda zbójców planuje złożyć go w ofierze, jednak jak należy tego oczekiwać od arahata zachowuje on w tej sytuacji pełen spokój. Zdziwiony jego zachowaniem, herszt bandy pyta o przyczynę takiego spokoju. oto jaką otrzymuje odpowiedź:

Ja byłem” nie jest dla mnie, nie dla mnie jest „ja będę”
Determinacje być przestaną, gdzież tu miejsce na rozpacz?
Czyste powstawanie rzeczy czyste serie determinacji
Dla tego kto widzi to jakim to jest, wodzu, nie ma strachu. (Th 715-716)


Widzimy, że dzięki niezmienności elementu nie-determinowanego arahat nie doświadcza następstw czasu na sposób zwykłego człowieka. Co więcej zgodnie z Suttą o Boskiej Sieci wyzwolenie dla tych co wierzą w obiektywne istnienie czasu i przestrzeni nie jest możliwe:

Jacykolwiek pustelnicy i bramini spekulują na temat przeszłości i przyszłości, spekulują na temat przeszłości i przyszłości razem utrzymując ustalone poglądy o przeszłości i przyszłości i zakładają rozliczne koncepcyjne teorie odnośnie przeszłości i przyszłości wszyscy oni są uchwyceni w tą sieć z jej 62 dywizjami. Kiedykolwiek się wynurzają, wynurzają się łapani w tą sieć. (D1)

By się o tym upewnić, sprawdźmy zatem co sam Budda mówi o czasie: 

Mnisi, są te trzy czasy. Jakie trzy? Czas przeszły, czas przeszły i czas teraźniejszy. Te mnisi są trzy czasy.

Postrzegając to co może być wyrażone przez koncepcje,
Istoty opierają się na tym co jest wyrażane.
Nie całkiem rozumiejąc wyrażane,
Wchodzą w sidła śmierci.
Ale przez całkowite zrozumienie tego co jest wyrażane,
Człowiek nie pojmuje błędnie mówcy.
Jego umysł osiąga wolność,
Najwyższy stan spokoju.
Po zrozumieniu tego co jest wyrażane
Spokojny cieszy się spokojnym stanem.
Stojąc w Dhammie, doskonały w wiedzy
Swobodnie używa koncepcji
Ale już dłużej nie wchodzi w ich obręb. (Itv 63)


I tak drugą bramą prowadzącą do pustki jest yoniso manasikara. Wymagana jest od nas wiara, że w doświadczaniu upływu czasu może nastąpić u nas jakaś radykalna zmiana a wraz z nią przyjdzie trwały i stały spokój, którego nie będą w stanie naruszyć wydarzenia w świecie imienia-i-materii. Oto jak Sutty zachęcają nas do ćwiczenia się w odpowiednim skierowaniu uwagi:

Gdy Zrealizowany mieszkał w Rajagaha, mnich zwany Thera, żył samotnie i rekomendował samotne życie, samotnie wkraczał na żebraczy obchód do wioski, samotnie wracał i samotnie chodził tam i z powrotem, (na medytacyjnej ścieżce). Liczni mnisi udali się do Zrealizowanego i powiedzieli mu o tym. Zrealizowany posłał po niego i spytał czy to prawda. Mnich potwierdził. Zrealizowany rzekł: "Jest taki rodzaj samotnego życia, Thero, nie mówię, że nie ma. Jednakże posłuchaj teraz jak samotne życie jest doprowadzone do perfekcji i dobrze uważaj na to co powiem". - "Tak panie", odpowiedział Thera. Zrealizowany rzekł: "A jak samotne życie jest doprowadzone do perfekcji? Tu Thero, to co przeszłe jest pozostawione z tyłu to co przyszłe jest zaprzeczone i pożądanie i pragnienie  jaźni uzyskane w teraźniejszości jest całkowicie odsunięte. Oto jak samotne życie jest doprowadzone do końca”. Oto co powiedział Zrealizowany. Po powiedzeniu tego następnie dodał:

Mędrzec wszystko-przekraczający, wszystko-wiedzący
Niezanieczyszczony wszystkimi rzeczami, po zrezygnowaniu z wszystkiego
Wyzwolony przez wstrzymanie pragnienia: jego to nazywam
Człowiekiem żyjącym samotnie i perfekcyjnie.    SN 21: 10



Ci co mieszkają głęboko w lesie,
Spokojnie prowadząc święte życie,
Jedząc tylko jeden posiłek dziennie,
Dlaczego wyglądają tak wyciszeni?

Nie użalają się nad przeszłością,
Ani nie skłaniają ku przyszłości.
Zadowalając się tym co obecne,
Dlatego wyglądają tak wyciszeni.

Przez skłanianie się ku przyszłości,
Przez użalanie się nad przeszłością
Głupcy schną i wysychają,
Jak ścięta zielona trawa. SN 1:10 



Jedną z ważniejszych Sutr występującą w Majjhima Nikaya aż w czterech wersjach jest Bhaddekaratta. Oto wiersz obecny we wszystkich czterech wersjach:   

Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość.
Przeszłość jest ... już pozostawiona w tyle,
Przyszłość... jeszcze nie osiągnięta.
Raczej niech z wglądem dostrzega
Każdą rzecz obecnie powstałą.
Niech wie i jest tego pewnym
Niezachwianie, niewzruszenie.
Dziś wysiłek musi być uczyniony,
Jutro może nadejść śmierć, kto wie?
Żaden układ ze śmiertelnością
Nie powstrzyma jej i jej hord z dala
Ale ten kto trwa tak pilnie
Wytrwale, dniem i nocą
To on, Spokojny mędrzec, zostało powiedziane
Ten co ma jedno Pomyślne Przywiązanie.   


Jest możliwe by przetłumaczyć Bhaddekaratta jako „ten kto ma jedną pomyślą noc” ale to tłumaczenie choć poprawne gramatycznie, mija się z przesłaniem Sutty, lekceważąc poprawne skierowanie uwagi na to co tutaj i teraz. Nie należy się obawiać słowa „przywiązanie” które ma w Nauce Buddy pejoratywne znaczenie. Budda mówi nam, że w sytuacji gdy zwykły człowiek owładnięty jest przez pragnienie, skuteczną metodą jest skierowanie pragnienia na samo-destrukcyjny tor: pragnienia by zakończyć pragnie. Tak samo zwykły człowiek skazany jest na przywiązania, jednak jeżeli już musi się do czegoś przywiązywać, niech to będzie uważność na to co tutaj i teraz. Budda mówi, że jest jedna rzecz której nie można „przedawkować” a jest nią uważność. Przywiązanie do uważności kończy z wszystkimi przywiązaniami.  

Zobacz ten świat z wszystkimi jego bogami
Imaginujący ja tam gdzie żadne nie istnieje.
Ustanowiony na imieniu-i-materii
Wyobrażając, że jest to rzeczywiste.  


To my nadajemy wartość rzeczom, imieniu-i-materii. Im bardziej nasze serce jest zaangażowane w świat teatru życia i śmierci tym mniejsze mamy szanse na spoczęcie w nieśmiertelnym TERAZ arahata.

A oto podszedł do niego młodzieniec i spytał: Nauczycielu, co dobrego mam czynić aby otrzymać życie wieczne? Jeżeli chcesz być doskonały idź sprzedaj wszystko co posiadasz i rozdaj ubogim a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za mną! Gdy młodzieniec to usłyszał, odszedł zasmucony miał bowiem wiele posiadłości”. 

Ta sama scena jest opisana w powieści Snerga „Według Łotra” gdzie czytelnik ma możliwość oglądania jej oczami tego kto znajduje się na „wyższym planie egzystencji”. Widzi on, że olbrzymia suma pieniędzy, której tak kurczowo trzyma się ten człowiek to tylko kawałki równo pociętego papieru.  Odwrotnie, czym bardziej puścimy sytuację i troskę o rzeczy, tym nasz spokój tutaj i teraz będzie się zwiększał. Mistrz Eckhart mówi:
Dlatego ten kto siedział nagi w beczce rzekł do wielkiego Aleksandra: Jestem o wiele większym władcą od ciebie, gdyż ja wzgardziłem większą ilością rzeczy niż ty wziąłeś ich w posiadanie. To co ty wziąłeś za dość wielkie by to posiadać, dla mnie jest zbyt małe żeby tym choć gardzić.

Czym bardziej puszczamy sytuację zewnętrzną tym nasz spokój niezmącony planami na przyszłość czy wspomnieniami staje się większy. Wszystko czego od nas wymaga yoniso manisikaro to wiara, że ta linia postępowania doprowadzi nas do transformacji doświadczenia dzięki czemu wkroczymy w strumień Dhammy: 

Kiedy mnisi szlachetny słuchacz zobaczył z odpowiednim zrozumieniem, takim jakim jest to współzależne powstanie i te współzależne powstałe rzeczy, nie jest możliwe by cofał się w przeszłość myśląc: "Byłem w przeszłości? Nie byłem w przeszłości? Czym byłem w przeszłości? Lub by wybiegał naprzód w przyszłość myśląc: Będę w przyszłości? Nie będę w przyszłości? Jak będę w przyszłości?"  

Yoniso manasikara nie jest zatem jakąś specjalną techniką medytacyjną, to raczej postawa wobec doświadczenia gdzie z aktora zmienimy się na obserwatora, poeta ludowy mówi:   

Proces doświadczeń i poznania
Oduczył mnie utożsamiania,
Mam ręce w kieszeniach a kieszenie jak ocean
Powoli chodzę i rozglądam się.   


Zaiste wielka jest mądrość prostego ludu. 

Jeżeli założymy, że powiedzenie Nanamoli Thery jest zgodne ze stanem faktycznym, a mówi on:
"Czas i przestrzeń są wielkimi subiektywnymi błędami, które my wszyscy zgodnie popełniamy, i na nich, i w nich budujemy całą naszą niezgodność", to możliwe jest i odwrócenie tej sytuacji: doświadczenie wstrzymania upływu czasu może stać się naszym czysto subiektywnym udziałem. Czy doświadczał tego Mistrz Eckhart?

Drugim słowem, które chcę jeszcze wyrzec to, że niejeden tępy człowiek powie, iż wiele słów jakie napisałem w tej księdze a także gdzie indziej, to słowa nieprawdziwe. Odpowiem na to tym, co święty Augustyn mówi w pierwszej księdze swych Wyznań. Zauważa on tam, że wszystko co jeszcze przyszłe i nastąpi chociażby za tysiąc lat, Bóg uczynił już teraz i wszystko co zdarzyło się kilka tysiącleci temu jeszcze teraz jest czynione. Cóż mogę poradzić, że ktoś tego nie rozumie? A znów powiada on gdzie indziej, że ten człowiek kocha się aż nadto jawnie, który chce olśnić innych ludzi tak by jego ślepota pozostała w ukryciu. Mnie wystarczy, że to co mówię i piszę jest prawdziwe we mnie i w Bogu. Temu, kto widzi laskę zanurzoną w wodzie, laska ta wydaje się krzywa, choć jest całkiem prosta, a bierze się to stąd, że woda jest gęstsza od powietrza; laska ta jest prosta, nie krzywa, zarówno sama w sobie, jak i w oczach tego kto widzi ją w czystym powietrzu.
Święty Augustyn powiada:”Kto bez wielorakich pojęć, różnorodnych przedmiotów poznawczych i obrazowych wyobrażeń poznaje na sposób wewnętrzny to czego nie wniosło weń żadne zewnętrzne widzenie, ten wie, że jest to prawdą. Ten kto jednak nic o tym nie wie, śmieje się i drwi ze mnie; mnie zaś jest żal jego. Jednakże ludzie ci chcą oglądać rzeczy wieczne i dzieła Boże, i ich doznawać i pragną przebywać w światłości wiecznej, a tym czasem ich serce trzepocze się jeszcze w tym co wczorajsze i w tym co jutrzejsze”.

I tak yoniso manasikara pokazuje kierunek w którym należy iść by odnaleźć prawdziwy spokój. Jakie trudności czekają nas na tej drodze?

-
Przyjacielu Sariputto, co jest trudne do wykonania, w tej Dhammie i Dyscyplinie?
-Trudno jest odejść w bezdomność w tej Dhammie i Dyscyplinie, przyjacielu.
-Co jest trudne dla tego kto odszedł w bezdomność?
-Znaleźć w tym radość jest trudno, przyjacielu.
-Co jest trudne do wykonania dla tego kto znalazł w tym radość?
-Praktykować zgodnie z Dhammą jest trudno, przyjacielu, temu kto odnalazł w tym radość.
-Ale przyjacielu, jeżeli mnich praktykuje zgodnie z Dhammą, czy zostanie arahatem zabiera mu dużo czasu?
-Niedużo, przyjacielu.

I tak, te trudności choć nie niemożliwe do pokonania wydają się powstrzymywać większość ludzi od zrealizowania spokoju arahata. Nadając wartość rzeczom w świecie imienia-i-materii już wybrali. Tam skarb twój, gdzie serce twoje... 
 

Paru z pośród ludzi jest tymi
Co przedostali się na drugi brzeg.
Reszta, większość ludzi,
Tylko biega tam i z powrotem przy brzegu.  Dhammapada