Link do wszystkich dokumentów

Nisargadatta Maharaj

Pragnienie vs. oderwanie i beznamiętność

(wypisy z I am That)


Nie widzę żadnej różnicy między nami. Moje życie jest sukcesją wydarzeń tak samo jak twoje. Ale ja jestem oderwany i widzę przemijające widowisko jako przemijające widowisko, podczas gdy ty lgniesz do rzeczy i poruszasz się wraz z nimi.

-Dlaczego w ogóle pojawiają się pragnienia?
NM: Ponieważ wyobrażasz sobie, że się urodziłeś i że umrzesz, jeżeli nie będziesz dbał o ciało. Pragnienie ucieleśnionej egzystencji jest głównym korzeniem wszystkich kłopotów.

Wszystkie pragnienia są złe, ale pewne są gorsze od innych.

-Jaki nowy czynnik powinienem wziąć pod uwagę?
NM: To postawa czystego świadka, obserwującego wydarzenia bez brania w nich udziału.

NM: Pragnienie by żyć jest fundamentalnym pragnieniem.
- Żyjemy bo musimy.
NM: Żyjemy bo pragniemy zmysłowego doświadczenia. Przez stwierdzenie konieczności zmysłowego i intelektualnego doświadczenia zawężasz swe dociekania do poszukiwań komfortu.
-Poszukuję szczęścia, nie komfortu.
NM: Poza komfortem ciała i umysłu, jakie jeszcze szczęście jest ci znane?
-Jest jeszcze jakieś inne?
NM: Odkryj to sam. Kwestionuj wszelkie skłonności i nie uważaj żadnego pragnienia za uprawnione. Opróżnij się z posiadłości, fizycznych i mentalnych, uwolnij od troski o samego siebie, bądź otwarty na odkrycie.

Rozwiń postawę świadka a odkryjesz w swym doświadczeniu, że oderwanie niesie ze sobą kontrolę. Stan bycia świadkiem jest pełen mocy, nie ma w nim nic pasywnego.

Seks jest nabytym nawykiem. Wyjdź poza. Tak długo jak twoja uwaga spoczywa na ciele, pozostaniesz w niewoli jedzenia i seksu, lęku i śmierci. Odnajdź siebie i bądź wolny.

-Jak mam walczyć z pragnieniem? Nie ma nic mocniejszego.
NM: Wody życia uderzają o skały obiektów, pożądanych i niechcianych. Usuń skały przez wgląd i oderwanie i te same wody popłyną głęboko i milcząco z wielką mocą.

Przede wszystkim chcemy pozostać świadomymi. Zniesiemy każde cierpienie i upokorzenie by jednak pozostać świadomymi. Jeżeli nie zwrócimy się przeciwko temu pragnieniu doświadczania i nie puścimy zamanifestowanego całkowicie, nie będzie ulgi, pozostaniemy w pułapce.

Ponad wszystko cenisz siebie. Nie zaakceptowałbyś niczego w zamian za swoje istnienie. Pragnienie by być jest najsilniejszym ze wszystkich pragnień i odejdzie dopiero z realizacją twej prawdziwej natury.

Konieczna jest rezygnacja ze wszystkich pragnień, ponieważ przybierasz kształt swoich pragnień.

Do wolności dochodzi się przez wyrzeczenie. Wszelka posiadłość to zniewolenie.

Dlaczego tak wielki nacisk kładziesz na uwolnienie się od wszystkich pragnień i lęków. Czy nie są one naturalne?
NM: Nie. Są one całkowicie kreacjami umysłu. Musisz zrezygnować z wszystkiego by poznać, że niczego nie potrzebujesz, nawet swego ciała. Twoje potrzeby są nierealne, a twoje wysiłki bez znaczenia. Wyobrażasz sobie, że twoje posiadłości cię chronią. W rzeczywistości czynią cię narażonym.

Beznamiętność, oderwanie, wolność od pragnień i lęków, od wszelkiej troski o samego siebie, tylko przytomność wolna od pamięci i oczekiwań – oto stan umysłu w którym może dojść do odkrycia.

-W jak beznadziejnej jestem sytuacji. Tak długo jak sen egzystencji trwa, pragnę by się kontynuował. Tak długo jak pragnę by się kontynuował, sen ten będzie trwał.
NM: Pragnienie jego kontynuacji nie jest nie do uniknięcia.

-Mówisz mi, żebym zrezygnował ze świata, podczas gdy ja chcę być szczęśliwy w świecie.
NM: Jeżeli prosisz o niemożliwe, kto może ci pomóc?