Link do wszystkich dokumentów

Kasjan Mnich


SPOKÓJ SERCA

Czystość serca, określana z użyciem terminów do­znaniowych, oznacza wolność od dominacji grzechu i stan głębokiego pokoju wewnętrznego. Te cechy fundamentalne w nauczaniu Kasjana na temat doskonałości monastycznej pojawiają się wcześnie w je­go pracach, w homilii o wyrzeczeniu i skrusze przypi­sywanej abba Pinufiusowi - egipskiemu mnichowi, którego Kasjan i Germanus znali w Betlejem. Kaza­nie, które zapowiada układ Rozmów, Pinufius wygło­sił do wspólnoty cenobitycznej z okazji przyjęcia do niej nowicjusza. Opisuje on doskonałego mnicha jako kogoś, kto staje się „przybity do drzewa krzyża". Ma­jąc ukrzyżowane wszystkie złe pragnienia, bez zainte­resowania tym, co teraz, bez myśli na temat związ­ków osobowych, żadnych marzeń na przyszłość, pozo­staje uwolniony od udręki skąpstwa, pychy, kłótliwo­ści, zazdrości czy pamiętania złego. Mimo że wciąż w tym ciele, umarł dla spraw materialnych i ziem­skich, a zwraca „oczy duszy" na niebo (Reguły 4.35). Te ideały mają wpływ na wszystkie opisy doskonało­ści monastycznej, które pochodzą od Kasjana.

W Rozmowie 1 Kasjan określa czystość serca jako „czystość i spokój umysłu" (Rozm. 1.7.4). Podobnie jak Ewagriusz i jego poprzednicy, Kasjan używa poję­cia „umysł" (mens) jako synonimu „serca" (cor). Spokój/pokój (tranąuillitas) jest pierwszą oznaką czy­stości serca i często funkcjonuje jako metonim tego pojęcia, podobnie do innych określeń takich jak sta­łość (stabilitas) oraz wytrwałość (firmitas). Wszyst­kie te cechy są odbiciem apatheia Ewagriusza, po­twierdzonym przez inne określenia doskonałości mo­nastycznej, jakie wymienia Kasjan - cierpliwość (patientia), wierność (constantia) czy niewzruszoność (immobilitas). Niepodzielność (integritas) świadczy o pełni i stałości czystości uzyskanej przez łaskę.

Wszystkie opisy doskonałości, które Kasjan opiera na doświadczeniu, sugerują, żeby koncentrować rozproszoną energię na tym, co rzeczywiście ważne. W Rozmowie 3 rozwija temat „trzech powołań", być może w oparciu o list Antoniego Wielkiego i „trzech wyrzeczeń" - temat ewidentnie zapożyczony z Roz­działów gnostycznych Ewagriusza. Wyrzeczenia za­czynają się od pokus zewnętrznych, przechodzą do namiętności i wszystkich rodzajów pokus wewnętrz­nych, a kończą na przezwyciężaniu każdej przeszkody w kontemplacji. Z Bożą łaską mnich może osiągnąć nawet wyższy poziom: „kontemplację i doskonałość w czystości" (consummatio perfectionis ac puritatis) wolną od „cierni i ostów grzechów", mimo że nadal jest w ciele. Chociaż „pozostając w ciele", służymy Panu i „będziemy prowadzili wałki według ciała" (Rozm. 3.6.4).

W następnych Rozmowach Kasjan będzie rozwijał społeczne i odnoszące się do osób wskazania swej na­uki o skupionym spokoju i wolności od upadku z po­wodu namiętności. W Rozmowie 12, która następuje zaraz po analizie miłości w Rozmowie 11, Kasjan opi­suje doskonałą czystość jako „mocny i trwały pokój" w wolności od gniewu (Rozm. 12.6-7). Jego nauka o monastycznej przyjaźni w Rozmowie 16 podkreśla niszczące efekty gniewu i potrzebę cierpliwości. W Rozmowach 18 i 19, w których powraca do zadań w życiu monastycznym, podkreśla wyciszenie, deli­katność (lenitas), spokój (placiditas) i łagodność (mansuetudo) mnicha, który już niepodatny jest na złość (Rozm. 18.12-13). Cenobici wolni od zatroskania anachoretów o potrzeby materialne i ciągłego zakłócania spokoju przez gości osiągają „wyciszenie duszy i ser­ca" i „spokojną stałość umysłu" (Rozm. 19.6.5). Cenobium staje się stadionem, gdzie mnisi ćwiczą „stałość niezakłóconego umysłu i nieporuszoną pewność cierpliwości" (Rozm. 19.11.1). Z takim przygotowaniem anachoreta potem dąży do tego, aby mieć „umysł uwol­niony od wszystkich spraw ziemskich i aby zjednoczyć go, na ile ludzka niedoskonałość pozwala, z Chrys­tusem" (Rozm. 19.8.4). Asceza i kontemplacja spoty­kają się jak zwykle w czystości serca.

Abba Pinufius powraca w ostatnim zbiorze Roz­mów, gdzie Kasjan przedstawia jego opis przemiany serca po tym, jak wszystkie pokusy lub grzeszne prag­nienia zostały „wygnane" i żadne „obrazy" (tzn. wy­obrażenia umysłu) dawnych lub przyszłych grzechów nie obarczają pamięci ani wyobraźni56. Fantazje od­dalają się, wyrzuty sumienia towarzyszące im uspo­kajają się, kiedy „ciernie sumienia" są wyrwane z ser­ca (Rozm. 20.7.2). W następnej Rozmowie Kasjan stwierdza, że ci, którzy spod niewoli Prawa przeszli do życia w łasce Chrystusa, są ożywieni „Bożą miło­ścią" i już więcej nie pragną tego, co grzeszne (Rozm. 21.33). Przedstawia standard czystości serca, który wydaje się niewiarygodnie wysoki. Jednak zanim spróbuje się wcielić w życie jego naukę o ludzkiej zdolności do doskonałości, musi się rozumieć, dlacze­go czystość serca nie jest celem samym w sobie. Naj­ważniejsze ostatecznie jest widzenie Boga, a trud ten zaczyna się od kontemplacji.

*
Dziedziny wstrzemięźliwości

CIAŁO I DUSZA

Ponieważ pożądania seksualne zakorzenione są zarówno w ciele, jak i w duszy, wojna z nimi oznacza walkę w obu dziedzinach: fizycznej i duchowej. Bez wątpienia, jednak dla Kasjana duchowość oznacza dziedzinę podstawową i ostateczną, bo tylko ona może sięgnąć w głąb serca. Pod koniec Rozmowy 21, przy­gotowującej do analizy problemu nocnych zmaz w Rozmowie 22, zaznacza, że widoczna „wstrzemięź­liwość ciała" nie obejmuje pełni doskonałości, która dotyczy jedynie ukrytej i niewidocznej czystości serca. Tę pierwszą mogą osiągnąć, dzięki wyrzeczeniom lub tylko je udając, nawet niewierzący (jak na przykład filozofowie z Rozm. 13.5), ale prawdziwa czystość nie należy do sfery wyrzeczeń - jest nią wolność, jaka przychodzi jedynie dzięki łasce {Rozm. 21.36.1). Cy­tując św. Pawła, który nalega, aby przekroczyć to, co cielesne, Kasjan przywołuje swoją hermeneutykę ludzkiego doświadczenia odnośnie do dosłownej defi­nicji, kto jest Żydem lub czym jest ukryte obrzezanie duchowe (Rz 2,28n jak w Rozm. 21.36.2). Ogranicze­nie się jedynie do fizycznych aspektów ascezy oznacza zagubienie istoty wczesnego monastycyzmu, a było to doprowadzenie potencjału ludzkich możliwości do ich granic, aby pokazać te granice Bogu, bo tylko On mo­że je przekroczyć.

Dziedziny wyrzeczeń cielesnych są znane - to post, praca i czuwanie, czyli odmawianie sobie snu. Ka­sjan intonuje litanię tych praktyk we wszystkich swych pismach, bo są one podstawą ascezy mona­stycznej. W swym wykładzie o płciowości traktuje je zarówno ogólnie, jak i szczegółowo. W Rozmowie 12 i 13 sugeruje ograniczenia dotyczące posiłków: dwa paxamatia (suchary) na dzień, z minimalną ilością wody, i trzy do czterech godziny snu. Omawiałem już medyczne założenia Kasjana, dotyczące związku jedzenia i picia z podnieceniem seksualnym i zmazami nocnymi i jego kojarzenie rozwiązłości z obżar­stwem. Pochwala skromną dietę mnichów egipskich, na którą składały się suszone i nie gotowane produk­ty {Reguły 4.21-22). Nacisk na spożywanie surowych potraw i ograniczenie wody pochodzi ze starożytnego podziału pożywienia i jego działania na kategorie „suche" i „wilgotne". Uważano, że suche produkty ochładzają ciało i zmniejszają produkcję nasienia. Palladiusz napisał na temat Ewagriusza, że odma­wiał sobie świeżych jarzyn i owoców, a Ewagriusz miał skłonność do podkreślania w swych pismach groźby płynącej z picia dużej ilości wody. Opanowa­nie pragnienia wody, twierdził, jest lekarstwem na pożądanie.

Kasjan przedstawia swą zasadę prosto: „czystość osoby wewnętrznej uwidacznia się poprzez doskona­łość tej cnoty [wyrzeczenia pokarmowego]" (Reguły 5.11.1). Takie idealne wyrzeczenie samo w sobie jest sprawą do rozeznania. Nie znaczy, że ma być regulo­wane przez sztywny czas postu ani przepisami doty­czącymi rodzaju potraw. Normę stanowi „sumienie", ono decyduje, co jest prawdziwie konieczne dla słusz­nych potrzeb ciała, i eliminuje to, co jest przesadą. Kasjan ostrożnie ostrzega przed fizycznym i psychicz­nym rozchwianiem, które może wyniknąć z ostrych postów odbywanych na zmianę z obfitym jedzeniem, dlatego zaleca regularną, umiarkowaną dietę. Trak­tat Kasjana o rozwadze (Rozm. 2) jest w większości poświęcony niebezpieczeństwu przesadnego trzyma­nia się litery ascezy.

Niektórzy współcześni uczeni postrzegają zalecenie dietetyczne Kasjana (i innych mnichów pustyni) jako środek do obniżenia potencji poprzez niemalże śmierć głodową. Niewiele w pismach Kasjana wskazuje, żeby dietę, która co prawda ważna jest jako dowód czy­stości, uważano za jej gwaranta. Wydaje się, że pożą­danie płciowe pozostaje żywym aspektem doświad­czeń monastycznych, co uzasadnia, dlaczego Kasjan przywiązuje dużą wagę do tego problemu. Tak czy owak, powinno się zapytać, na ile dosłownie należy traktować posiłki na pustyni opisywane przez Kasjana. Pisał dla mnichów z południowej Galii, gdzie za­równo jedzenie, jak i klimat były inne niż w Egipcie, nie było to więc z pewnością dla nich wzorcowe me­nu. Kasjan przyznaje, że nocne polucje nie mijały nawet u umartwiających się mnichów, że prawdziwa bitwa rozgrywa się w sercu, że cnotę czystości osiąga się bardziej dzięki łasce niż dzięki praktyce ascezy.

Słynny program Kasjana w Rozmowie 12, jak w ciągu sześciu miesięcy sprawdzić, czy ktoś ma moż­liwość do osiągnięcia czystości (Rozm. 12.15.1), zacy­towała Alinę Rousselle na poparcie teorii, że surowe niedożywienie było kluczem do osiągnięcia pokoju w dziedzinie płciowości. Kasjan zaleca skromną dietę i radzi, aby mało spać, ale nie ma to być szybka droga do czystości. Jego test miał służyć określeniu możli­wości osiągnięcia czystości, a nie okresu, po jakim się ją osiąga. Przed poddaniem się rygorom diety i zanim wspomina o sześciomiesięcznej próbie, zaleca oddale­nie od wszystkich zbytecznych kontaktów z ludźmi i zerwanie z gniewem i troskami światowymi. Te ascetyczne warunki wstępne są poza zasięgiem nowi­cjuszy. Kierując się przepisami dotyczącymi pożywie­nia i snu, po sześciu miesiącach mnich może zorien­tować się, „czy taki stopień doskonałości jest dla niego możliwy", co stanowi zaledwie gwarancję zwycięskie­go końca. Dostrzegając trudności w ustalaniu takich przepisów, Kasjan najeża je komentarzami o różnorodności ludzkich temperamentów, a co ważniejsze, jak zwykle podkreśla, że gwarantem postępu jest ra­czej łaska, a nie ludzkie wysiłki. Te fundamentalne wyjaśnienia, a co więcej, sama cnota czystości, wymy­kają się początkującym (Rozm. 12.16.1). Kasjan do­starcza narzędzie umożliwiające rozpoczęcie procesu, a nie plan przekroczenia linii mety.

Kasjan nie zaleca dodatkowych praktyk ascetycz­nych. Odnosi się z rezerwą do zakładania wora jako stroju zalecanego przez Ewagriusza, co rzeczywiście jest najbardziej przesadną z wszystkich praktyk, jakie bierze pod uwagę. Chociaż Kasjan wspomina o ćwi­czeniach ascetycznych, do których należy zakładanie folii ołowianej w okolicy genitaliów dla „ochłodzenia" ciała, podaje to jako analogię, a nie jako przepis. Po­równuje trening atletyczny niewierzących do prób praktyk ascetycznych w życiu monastycznym, które zaczynają się od oczyszczenia serca (Reguły 6.9). Nie zaleca praktyk dramatycznych, takich jak sposób sto­sowany przez Ewagriusza, polegający na staniu nago w studni podczas zimowej nocy. Nadzwyczajne prak­tyki wielkich są niebezpieczną pokusą dla przeciętne­go mnicha, zwykłe praktyki są wystarczająco trudne.

Ważniejsze od fizycznych są praktyki duchowe -czytanie, medytacja meditatio i nieustanna modli­twa. Praktyka meditatio Pisma Świętego i nieustan­na modlitwa stanowią klamrę spinającą ascetyczny i kontemplacyjny aspekt ludzkiego życia, wypełniają umysł i serce dobrą treścią i jednocześnie blokują wstęp niezdrowym myślom. Są to stali towarzysze czystego mnicha, bo najistotniejszą cechą czystości jest umożliwienie głębszego wniknięcia w teksty bi­blijne i dalszego postępu w kontemplacji. Te aspekty „troski duszy" (cura animae) lub „skupienia serca" (directio cordis) są związane szczególnie z czujnością podczas nocy, dlatego łączy się praktyki duchowe z ascezą polegającą na wyrzeczeniu się snu. Noc to pora najbardziej bezbronna wobec ataków demonów, niezależnie od tego, czy się śpi, czy nie, i Kasjan - po­dobnie jak inni pisarze monastyczni - stara się wy­dłużyć czas ascetycznego czuwania na okres nocny, jeśli to tylko możliwe. Kasjan pochwala zwyczaj cenobitów egipskich, którzy pozostawali na modlitwie lub pracy fizycznej po nocnym oficjum, zamiast pójść spać i stwarzać okazję do snów erotycznych i „zmaz". Ci, którzy ustrzegą się w nocy, będą przy­gotowani na dzień, bo nic, według Kasjana, nie umac­nia czystości lepiej niż nocne czuwania (Reguły 6.23).

*

WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ I CNOTA CZYSTOŚCI

Rozdział między ascezą a łaską

W Księdze 6 swych Reguł Kasjan wprowadza pod­stawowe rozróżnienie, według którego prowadzi wykład o płciowości: mnich może być albo „wstrzemięź­liwy" (continens), albo „czysty" (castus). To pierwsze określenie odpowiada greckiemu enkrates, co w tym kontekście powinno być tłumaczone jako „żyjący w celibacie". Ponad wstrzemięźliwością mamy stan „czystości" - „stan prawości i niezepsucia"

opisywa­ny greckim przymiotnikiem hagnos - „czysty". Ty­pologicznie Kasjan przypisuje wstrzemięźliwość ceno-bitom, a czystość anachoretom (Reguły 6.3-4), co sta­nowi kolejny przykład jego alegorycznego stosowania kategorii monastycznych. Wszyscy mnisi są powołani do przejścia od wstrzemięźliwości do czystości, po­dobnie jak wszyscy oni są powołani zarówno do wy­rzeczeń, jak i kontemplacji. Prawdziwa różnica mię­dzy wstrzemięźliwością a czystością jest taka, jak między dyscypliną ludzką a łaską Bożą.

Wspomniałem już wcześniej o przestrodze Kasjana, żeby nie mylić środków ascetycznych z kontem­placyjnym celem (zob. rozdział 3). Każda stronica Rozmowy 12, 13 czy 22 zmierza do stwierdzenia: szczera determinacja może doprowadzić do rozejmu w walce z pożądaniami seksualnymi, ale nigdy nie da prawdziwego wewnętrznego oczyszczenia otrzymane­go dzięki łasce. Strach motywuje dyscyplinę, ale tylko miłość może zapewnić pokój czystości (Rozm. 11.8.4). W walce toczonej z pożądaniem, człowiek wspiera się na wolnej woli i zmaga się z nim przy pomocy ascezy życia monastycznego, ufając, że nadejdzie trwały ko­niec wojny, który jest możliwy tylko dzięki łasce (Rozm. 12.4.1-2). Wstrzemięźliwość gra rolę nie­ustannej kontroli policyjnej nad opornym ciałem, pod­czas gdy cnota czystości przynosi pokój i wolność, któ­re Kasjan traktuje jako wyznaczniki doskonałości monastycznej. Tak więc Kasjan przeciwstawia nieustanne ryzyko przegrania w „walce wstrzemięźli­wości" pewnemu pokojowi, jaki niesie czystość (Rozm. 12.11.1 i 4). „Miejsce Boga" to „miejsce pokoju", znajdujące się w Izraelu - Jakubie, „tym, który ogląda, Boga". Z krainy pokoju, gdzie nie ma pragnień ciele­snych, czysty mnich wstępuje na „duchowy Syjon" - wa­rownię i miejsce zamieszkania Boga (Rozm. 12.2-4).

Tak jak pożądanie seksualne ma związek z innymi wadami, wstrzemięźliwość i czystość wiążą się z in­nymi cnotami. Jak żądza i gniew kojarzą się ze sobą, podobnie jest w przypadku czystości i cierpliwości (Rozm. 12.6.1-6). Ponieważ duma jest główną przy­czyną przegranej w dążeniu do czystości, nic dziwne­go, że Kasjan podkreśla rolę pokory, jako podstawy w skutecznej walce przeciw pożądaniu. „Skrucha serca" (contritio cordis) to inna ważna postawa. Klu­czem do postępu w cnocie czystości, a w istocie we wszystkich cnotach, jest realizm - cecha związana w teologii monastycznej z pokorą i wytrwałością. To właśnie realizm wyklucza pelagiański superoptymizm dotyczący możliwości ascezy. Kasjan zauważa, że zna­kiem „zbliżenia do czystości" jest rezygnacja z wszel­kiej nadziei, że można ją uzyskać dzięki własnym wy­siłkom (Rozm. 12.15.3). Paradoks przegranej i zwy­cięstwa, paradoks krzyża, jeszcze żywiej niż gdziekol­wiek indziej stanowi istotę walki z płciowością. Każdy aspekt istnienia mnicha oznacza powołanie do walki, której nie można wygrać samemu bez pomocy łaski.

Za: Columba Stewart OSB, Kasjan Mnich, Kraków - Tyniec 2004, [źródła monastyczne t. 34, (opracowania, t. 6), przekład Teresa Lubowiecka